Zima
Zima (sł. Aniela Agata, Krzysztof Napiórkowski, muz. Krzysztof Napiórkowski)
znowu przyszła zima jak ze snu
zaprószyła śniegiem wszystko ścięła w lód
noc się wspina po szybach w domy mróz się pcha
już się nikt nie wywinie z jej lodowych łap
już samochody wiozą białą suknię z mgły
i odjeżdżają w stronę miast i wsi
a za oknem w śniegu a za oknem w śniegu
sunie szum
korytarzem wydrążonym przez różnorakie
typy kół
